Tokio – Straka liderem, Meronk obecnie na T48

29 lipca 2021

Jeden putt dzielił Adriana Meronka od zakończenia pierwszej olimpijskiej rundy, a wtedy… została ona przerwana, z powodu burzy. Później przeszło dwie godziny oczekiwana na wznowienie gry, aż w końcu formalność – piłka umieszczona w dołku, na karcie łącznie 72 uderzenia. Suma +1 daje reprezentantowi Polski obecnie miejsce 48, dzielone z trójką innych zawodowców.

Jak wspomniał pod koniec dnia, caddy Stuart Beck, wynik nie odzwierciedla solidnej gry Adriana na Kasumigaseki CC.

Ogólnie grał naprawdę dobrze, dlatego nie sądzę, aby wynik +1 oddawał w pełni jego faktyczną dzisiejszą grę. Miejmy nadzieję, że jutro będzie można zrobić jeszcze kilka birdie i awansować w tabeli” – mówił.

W jego opinii, premierowa runda w olimpijskim debiucie Meronka to było „fanfstyczne doświadczenie”.

Na polu panuje świetna atmosfera, nawet mimo braku kibiców. Smaczku dodaje obecność graczy z czołowej światowej dwudziestki. Ale pole jest zupełnie inne od tych, które znamy z turniejów European Tour” – relacjonował.

Inna jest również pogoda – w Tokio panują upały i wysoka wilgotność.

Wykorzystaliśmy dzisiaj z 6 rękawiczek, ręcznik chłodzący, dwa wchłaniające wodę i jeden zwykły. Nawadnianie jest kluczowe. Adrian wypijał przynajmniej litr wody co każde dwa dołki” – opisał.

Jutro Meronk ruszy na pole o godz. 11.09 lokalnego czasu, czyli w Polsce będzie to piątkowy świt – dokładnie godz. 4.09. Ponownie we flighcie z Norwegiem Kristianem Kroghem Johannessenem, który dziś finiszował również na +1 oraz Tajem Gunnem Charoenkulem, plasującym się na T41, po grze na par.

Wcześniejszy opis pierwszej rundy znajduje się TUTAJ.

Po tym, jak cała sześćdziesiątka uczestników dokończyła grę, wciąż na czele listy znajduje się 28-letni Josef „Sepp” Straka, który na przejście całego pola potrzebował jedynie 63 uderzeń (-8). To o tyle zaskakujące, że największym dotychczasowym osiągnięciem Austriaka była… jedna zawodowa wygrana w lidze Korn Ferry Tour. 

Na drugim miejscu, z 7 strzałami poniżej par, plasuje się Jazz Janewattananond z Tajlandii, a na dzielonej trzeciej, ze stratą dwóch uderzeń do lidera, Belg Thomas Pieters oraz Meksykanin Carlos Ortiz.

LIVESCORING TUTAJ

Fot. Ben Jared/PGA TOUR/IGF