Cyprus Open – od czwartku Meronk powalczy na wyspie Afrodyty

28 października 2020

W czwartek o godz. 10.50 (godz. 9.50 w Polsce) Adrian Meronk rozpocznie udział w Aphrodite Hills Cyprus Open. Na słonecznym Cyprze najlepszy polski zawodnik spędzi blisko dwa tygodnie, gdyż Aphrodite Hills Resort będzie areną dwóch turniejów European Tour z rzędu – po Cyprus Open odbędzie się tutaj Cyprus Showdown.

Na początek we flighcie Meronk spotka się z Chińczykiem Ashunem Wu oraz Szkotem Calumem Hillem. Na Cyprze zaprezentują się takie gwiazdy, jak: Laurie Canter, Andy Sullivan, Sam Horsfield, Thomas Detry, Joost Luiten czy David Howell.

Na zwycięzcę Cyprus Open czeka puchar wykonany przez słynny londyński zakład Asprey. Wykonanie trofeum zamówionego przez International Sports Management (ISM) i European Tour zajęło 85 godzin, a jego design zawiera specjalistyczne ręcznie grawerowane detale podkreślające cypryjską tożsamość z wykłutym zarysem wyspy i gałązkami oliwnymi. Zajmowali się tym mistrzowie złotnictwa w warsztatach Asprey, mieszczących się nad ich flagowym sklepem przy New Bond Street. Z zakładu Asprey wyszły też tak słynne puchary, jak Harry Vardon Trophy – puchar dla zwycięzcy Race to Dubai czy Puchar Henriego Delaunaya – trofeum przyznawane zwycięzcom mistrzostw Europy w piłce nożnej (zakładowi powierzono prace złotnicze przy nowej wersji pucharu).

Cypr stał się pięćdziesiątym krajem-gospodarzem zawodów European Tour w 48-letniej historii cyklu. Na miejsce rozgrywek wybrano pole PGA National Cyprus w Aphrodite Hills Resort. Obiekt oddany do użytku w 2002 r. położony jest 25 m od Pafos, blisko miejscowości Kuklia, czyli w miejscu, gdzie mieściło się dawne Pafos, zanim w IV w p.n.e. nie przeniesiono miasta nad samo morze.

Aphrodite Hills Resort jest największym golfowym ośrodkiem na Cyprze – piękne 18-dołkowe pole par 71 otaczają wille z basenami oraz hotel. Obiekt powstał na dwóch wniesieniach przedzielonych wąwozem, dzięki czemu z wielu punktów rozciąga się spektakularny widok na Morze Śródziemne. Lokalnego charakteru dodaje zieleń oraz historyczne elementy, w tym ruiny starożytnej tłoczni oliwek na ósmym fairway’u.

Pole ciekawe, dużo innych dołków, pogoda idealna, więc powinno być przyjemnie. Pierwszy raz jestem tutaj i bardzo mi się podoba. Międzi turniejami można będzie trochę pochillować, bo hotel jest fajny i jest gdzie się zrelaksować” – mówił Meronk.

Nazwa obiektu odnosząca się do greckiej bogini miłości nie jest przypadkowa. Pole znajduje się w dystrykcie Kouklia, gdzie jak głosi mitologia urodziła się Afrodyta, a dokładnie gdzie wyszła z morza. Wedle starożytnych wierzeń, bogini większość czasu spędzała na polowaniach z wiecznie młodym Adonisem w Lesie Rantidi (gdzie teraz znajduje się pole golfowe), o czym opowiadają malowidła na ceramice, którą odnaleziono w okolicznych stanowiskach archeologicznych.

Meronk, pytany czy będąc w miejscu, gdzie z morza wyszła i żyła grecka bogini miłości, nie brakuje mu jego drugiej połówki odpowiedział: „Niestety życie na tourze bywa samotne, trzeba sobie jakiś z tym radzić, ale zawsze miło wrócić do domu po paru tygodniach turniejów„.

W dalszym ciągu turnieje European Tour rozrywane są bez udziału publiczności.

Livescoring TUTAJ

fot. Marek Darnikowski