Toya G&CC i Kalinowe Pola w finale Klubowych MP

18 lipca 2020

W półfinale klubowych mistrzostw Polski drużyna z Kalinowych Pól pokonała utytułowane Sobienie Królewskie, zapewniając sobie pierwszy raz w historii klubu awans do finału drużynowych mistrzostw Polski. W niedzielę zmierzą się z broniącą tytułu i będącą jednocześnie gospodarzem imprezy ekipą Toya G&CC, która w sobotę zwyciężyła w swoim starciu z First Warsaw G&CC.

W słoneczną sobotę Kalinowe Pola triumfowały nad Sobieniami 3:2, a wynik okazał się o tyle zaskoczeniem, że to podwarszawski klub był częściej wymieniany na pozycji lidera. Mistrz Polski Alejandro Pedryc zremisował swój mecz z Tomaszem Pulsakowskim, remisem zakończyła się także walka Mikołaja Geritza z Janem Rybaczyńskim, Andrzej Wierzba jr triumfował nad Michałem Pigulskim, natomiast o ostatecznym awansie Kalinowych zdecydowała wygrana Kamila Nowaka nad mistrzem Polski match play Mikołajem Kniagininem oraz Ireneusza Sęka i Kleopatry Kozakiewicz nad Konradem Bargendą i Aleksandrem Wierzbą. Tym samym lubuski zespół stanął przed szansą zdobycia pucharu. Wiadomo, że oddać go nie będzie chciała wrocławska Toya G&CC, dzierżąca trofeum od dwóch lat (wygrana w 2018 i 2019 roku), a wcześniej najlepsza w edycjach 2010-2013.

W sobotę mocno na gospodarzy naciskał zespół First Warsaw G&CC, a do rozstrzygnięcia półfinałowego starcia tych utytułowanych drużyn potrzebna była dogrywka. Na jej pierwszym dołku, rozgrywanym w formacie foursome, Jan Szmidt jr oraz Jakub Urbański (Toya G&CC) pokonali Bartosza Bogusza i Williama Carey’a (FWG&CC).

W meczu o brąz Sobienie Królewskie zmierzą się zatem z First Warsaw.O niższe miejsca zawalczą m.in. Armada GC, Tokary GC, KG Lisia Polana czy Rosa Private GC.

Finałowa niedziela ważna jednak będzie dla wszystkich rywalizujących ekip, bowiem zajęte miejsca zdecydują o tym, które z zespołów pozostaną w grupie mistrzowskiej, a które „spadną” do grupy kwalifikacyjnej kolejnych mistrzostw.

TEE TIMES & LIVESCORING TUTAJ

fot. archiwum Strzały na fairway’u