Utrzymanie pola golfowego w czasie pandemii wyzwaniem dla greenkeeperów

3 kwietnia 2020

Zamknięte, ze względu na panującą epidemię koronawirusa, pola golfowe z jednej strony nie wymagają utrzymania ich najwyższej jakości, z drugiej – greenkeeperzy muszą zadbać o to, by tuż po wznowieniu działalności obiektów ich użytkowanie było możliwe na akceptowalnym dla golfistów poziomie. Takie światowe organizacje jak GCSAA we współpracy z USGA opublikowały wskazówki dotyczące utrzymania pól, które trzeba jednak dostosować do warunków klimatycznych danego regionu.

Póki co pogoda w Polsce greenkeeperom sprzyja, ale zawiesić całkowicie prac się nie da.

„Pole to organizm żywy i przykładowo działania aeracyjne czy wertykulacyjne po zimie są niezbędne. Wyzwaniem jest utrzymanie pola w takim stanie, który pozwoli na szybkie wznowienie użytkowania na zadowalającym poziomie, przy jednoczesnym ograniczeniu naszej pracy, a najczęściej także uszczupleniu nakładów finansowych” – mówi sekretarz Polskiego Stowarzyszenia Greenkeeperów Piotr Janusz.

Jak opowiada, na większości obiektów zastosowano taki podział prac, który zapewnił zalecaną minimalizację kontaktów między pracownikami, ale nie system pracy jest wyzwaniem, a racjonalizacja wydatków. To co da się ograniczyć to nawożenie, koszenie i póki co nawadnianie.

Gdy pole nie jest użytkowane przez graczy, nie jest potrzebne szybkie tempo regeneracji trawy, np. na tee nie ma divotów, więc można ograniczać nawożenie.  

„Zmniejszone dawki, minimalizacja, a nawet czasowe zrezygnowanie z użycia nawozów możliwe jest na przykład na fairway’ach. Rezygnacja z nawożenia greenów jednak nie jest rekomendowana, nadmierne oszczędności mogą odbić znaczącą utratą jakości, niemal przez cały sezon 2020. Oczywiście fragmenty pola, które źle zniosły zimę, muszą być teraz naprawiane” – tłumaczy Piotr Janusz.

„Na szczęście nie ma jeszcze intensywnej wegetacji, ochłodzenie nam sprzyja, ale gdy tylko zrobi się cieplej, pola będą wymagać podlewania, szczególnie greeny zbudowane na bazie piasku. Początek kwietnia nie wymaga również koszenia, choć zależy to już od regionu. Spodziewamy się, że w ciągu 2-3 tygodni temperatura się podniesie, co wpłynie na tempo wzrostu traw i będzie trzeba wrócić do rutynowych zabiegów. Teraz będzie możliwe koszenie greenów 2-4 razy w tygodniu, gdzie normalnie wykonywalibyśmy to 5-7 razy” – dodaje.

Jak zauważa doświadczony greenkeeper, opóźniony start sezonu to dobry czas na większe prace remontowe, które ogranicza trudna sytuacja finansowa klubów golfowych.

„Jeśli ktoś ma kłopoty na greenach, np. z wiechliną roczną to można pokusić się o to, aby zerwać całą obecną darń i całkowicie od nowa zasiać green. Przy odpowiednich technikach w czasie około 2,5 miesiąca można doprowadzić greeny do ponownej grywalności już bez kłopotliwej wiechliny rocznej. Ale to odważna decyzja, wymagająca nakładu kosztów, co jest trudne w sytuacji, gdy pola na siebie nie zarabiają” – wyjaśnia.

OGÓLNE ZALECENIA GCSAA

DOTYCZĄCE OCHRONY ZDROWIA PRACOWNIKÓW
– Zminimalizuj liczbę pracowników obsługi technicznej pracujących w tym samym czasie na polu golfowym
– Zawsze utrzymuj wytyczne dotyczące dystansu społecznego
– Przydziel sprzęt dla personelu, aby uniknąć dzielenia się między pracownikami
– Stosuj zmienne godziny pracy i przerwy
– Zapewnij środki dezynfekujące i regularnie dezynfekuj każdą powierzchnię, na której może dochodzić do kontaktu.

KOSZENIE
Aby utrzymać w dobrym stanie trawę, a jednocześnie zmniejszyć porost chwastów, zaleca się następującą częstotliwość koszenia:
– Greeny 2-3 razy w tygodniu,
– Tees 1-2 razy w tygodniu,
– Fairway’e 1-2 razy w tygodniu,
– Driving range 1-2 razy w tygodniu,
– Rough 1 raz w tygodniu lub co dwa tygodnie.

Tam, gdzie to możliwe, używaj regulatorów wzrostu roślin, aby zarządzać tempem wzrostu i plonowaniem. Zwiększenie wysokości koszenia pozwoli na dłuższe przerwy między koszeniem.

KONSERWACJA BUNKRÓW
Bunkry należy utrzymywać tak, by zapobiec przedostawaniu się chwastów.

KONSERWACJA SPRZĘTU
Przeprowadzaj rutynową konserwację zgodnie z wymaganiami, aby utrzymać niezbędny sprzęt w dobrym stanie.

NAWADNIANIE
W razie potrzeby należy zastosować irygację, aby zapewnić odpowiednie zdrowie i gęstość darni. Unikaj nadmiernego nawadniania, które będzie sprzyjać niepotrzebnemu wzrostowi.

ŚRODKI OCHRONY ROŚLIN I NAWOZY
Rozsądnie stosuj środki ochrony roślin i nawozy, aby zachować zdrowie roślin, jednocześnie nie zachęcając do niepotrzebnego wzrostu.

Więcej na stronach:
Polskiego Stowarzyszenia Greenkeeperów: www.golfpsg.org
The British and International Golf Greenkeeping Association (BIGGA): www.bigga.org.uk
Golf Course Superintendents Association of America:  www.gcsaa.org

fot. archiwum Strzały na fairway’u