Hinrich Arkenau zwycięzcą LOTOS Polish Open. Gradecki i Szmidt na 16 miejscu.

27 lipca 2016

Zwycięzcą LOTOS Polish Open 2016, odbywającego się w dniach 25-27 lipca na polu Sierra Golf Club, został Niemiec Hinrich Arkenau. Drugie miejsce zajął Sascha Schmidt (Niemcy), a trzecie aż trzech zawodników Christopher Mivis (Belgia), Robbie Van West (Holandia) i Max Kramer (Niemcy). Z Polaków najwyżej, na 16 pozycji, uplasowali się Mateusz Gradecki i Jan Szmidt.

Trzy dni czwartej edycji Otwartych Międzynarodowych Mistrzostw Polski Mężczyzn LOTOS Polish Open 2016 z cyklu Pro Golf Tour były pełne sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. W ciągu dwóch pierwszych rund 115 zawodników walczyło o awans do finału. Ostatecznie to 44 najlepszych graczy przeszło cut’a, w tym czterech Polaków: Jan Szmidt (Toya G&CC Wrocław), Mateusz Gradecki (Gradi GC), Mateusz Jędrzejczyk (PGA Polska) oraz Jakub Ossowski (PGA Polska).

O zwycięstwie zadecydowała dogrywka dwóch Niemców: Hinricha Arkenau i Saschy Schmidt. Obaj zawodnicy zakończyli trzy rundy z wynikiem -11 uderzeń. Arkenau już pierwszego dnia objął pozycję lidera, kiedy zagrał 65 uderzeń (-7), ale po drugiej rundzie stracił przewagę uzyskując rezultat 73 (+1). Odrobił ostatniego dnia dorównując Schmidtowi.

To był pierwszy turniej w Polsce, w jakim brał udział Hinrich Arkenau. Przyznał, że wahał się zapisując się na LOTOS Polish Open, ale podjętej decyzji nie żałuje.

„Grało mi się naprawdę dobrze. Sierra GC to jedno z najlepiej zaprojektowanych pól, na jakich przyszło mi grać. Można tu zagrać zarówno defensywnie jak i agresywnie. Jest wiele opcji i możliwości podejścia do greenu, a to bardzo mi pasuje ze względów taktycznych. Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa, szczególnie że jest ono moim drugim w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Podczas dogrywki, wiadomo, starałem się zagrać jak najlepiej i nie popełnić żadnego błędu, co mi się udało” – podsumował zwycięzca czwartej edycji LOTOS Polish Open.

Wśród reprezentantów Polski od początku turnieju najlepiej grał Jan Szmidt. Zarówno pierwszą rundę (podobnie jak lider całego cyklu – Antoine Schwartz), jak i drugą zakończył z wynikiem -2 (70,70; 140) awansując do finału z szóstego miejsca. Trzeciego dnia zawodnik z Wrocławia zagrał 74.

„Niestety dzisiaj 17. dołek mnie pokonał. Mimo to jestem zadowolony. Teraz szykuje się na Mistrzostwa Europy Mężczyzn w Estonii, które odbędą się już za tydzień” – powiedział Szmidt.

Do udanych należy także występ Mateusza Gradeckiego który cut’a przeszedł zamykając pierwszą dziesiątkę zawodników, a w finale zagrał 73: „Przez cały turniej nie udało mi się raptem kilka strzałów, ale niestety kosztowały mnie one najwięcej. Dokładnie tak jak w zeszłym roku na 7. dołku piłka poleciała w out. Na piętnastce też mi nie poszło i na obu tych dołkach zagrałem doubla. Narzekać nie mogę. Jestem zadowolony z występu”.

Obaj zawodnicy kadry narodowej zajęli ex aequo 16 pozycję.

Zawodnicy PGA Polska Mateusz Jędrzejczyk i Jakub Ossowski zakończyli turniej odpowiednio na 27. i 36. miejscu.

Wyniki turnieju można znaleźć na stronie TUTAJ.

Fot. strzalynafairwayu.pl