„Polski Golf” otwarty dla zwiedzających

19 marca 2015

W środę wieczorem w Muzeum Sportu i Turystyki przy Polskim Komitecie Olimpijskim odbyło się uroczyste odsłonięcie stałej ekspozycji „Polski Golf” zainicjowanej i ufundowanej przez Elżbietę Panas.

Wydarzenie zgromadziło ponad 50 osób reprezentujących świat sportu, polityki, mediów i sztuki. Gośćmi szczególnymi byli Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Dorota Idzi oraz Angela Howe Dyrektor British Golf Museum w St. Andrews.

W oficjalnej części uroczystości dyrektor Muzeum Tomasz Jagodziński żartobliwie podziękował inicjatorom wystawy: „Pięć lat temu odwiedziło mnie dwoje, jak ja to dzisiaj nazywam, przemiłych, kulturalnych… terrorystów grających w golfa. Mówię o Elżbiecie Panas i Wojtku Pijanowiskim. To oni są sprawcami tego całego zamieszania sprzed dwóch lat, czyli wystawy „Polski Golf” zorganizowanej na XX-lecie polskiego golfa. Wystawa zgromadziła wtedy wielu gości zarówno z Polski i zagranicy”.

Podziękowania dla organizatorów złożył również w formie uroczystego listu marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, który podkreślił, że warto przypominać o historii i tradycji polskiego golfa, szczególnie młodemu pokoleniu.

Wiceminister sportu Dorota Idzi zwróciła uwagę na sukcesy polskich, młodych golfistów: „To bardzo ważna dyscyplina sportu. Znając również plany i konkretne działania PZG pod wodzą p. M. Michałowskiego, wierzę że sukcesy przyjdą – widać to już wśród juniorów”.

W swoim wystąpieniu historię wystawy przypomniała Elżbieta Panas: „W 2007 roku jak zostało otwarte muzeum pomyślałam, że fajnie by było gdyby moja ulubiona dyscyplina też znalazła tu swoje miejsce. W 2010 roku pomysł powrócił, kiedy spotkałam dyr. Tomasza Jagodzińskiego i zaproponowałam mu wystawę na XX-lecie PZG. Wystawa czasowa miała trwać tylko 3 miesiące. W sumie trwała 5 miesięcy. W zeszłym roku ponownie zapukałam do drzwi pana dyrektora i zapytałam się, czy mogłaby stanąć na stałe malutka gablota na temat golfa”.

Prezes Polskiego Związku Golfa Marek Michałowski wyraził natomiast nadzieję, że ekspozycja zacznie rozrastać się o kolejne cenne medale, a także „że wraz z popularnością pojawią się wyniki. Za Meronkiem idą kolejni młodzi zawodnicy, którzy twardo walczą i odnoszą co raz lepsze rezultaty.

„To wielki zaszczyt zostać zaproszonym na dzisiejsze spotkanie. Na pewno wszyscy Państwo doceniacie siłę sportu, który pozwala jednoczyć ludzi zarówno we współzawodnictwie jak i przyjaźni. Już od XVIII wieku z przekazów historycznych wiemy, że golf jest dyscypliną, która zrzeszała ludzi do jedzenia, picia i wspólnego spędzania razem czasu. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Jestem bardzo szczęśliwa, że golf znalazł swoje miejsce w tym wspaniałym muzeum i mam nadzieję, że również w przyszłości będziemy mogli kontynuować naszą współpracę” – podsumowała uroczystość Angela Howe.

Wśród eksponatów znalazły się się m.in. pierwszy Puchar Polish Open z 1994 r. (depozyt Waldemara Dąbrowskiego), cztery kolekcjonerskie kije w tym drewniany putter z 1885 r. (dar Andrzeja Persona), medal Adriana Meronka z Faldo Series 2010 czy medal XX-lecia Polskiego Związku Golfa (dar Wojtka Pijanowskiego). Zwiedzający będą mogli również zapoznać się z dokumentami powstania sekcji golfa przy katowickim KS „Start” w okresie stanu wojennego z 1982 roku oraz aktem powołujący do życia Polski Związek Golfa z 1993 r. Równie cennymi obiektami są dwie stare piłeczki przekazane w depozycie przez dyrektor brytyjskiego muzeum: „Piłeczka pierzowa pochodzi z połowy XIX wieku. Były to ręczne wyroby, bardzo drogie, które łatwo się niszczyły. Druga piłeczka jest z gutaperki (Gutta-percha), która pod koniec XIX wieku zastąpiła pierzowe i zrewolucjonizowała nie tylko przemysł golfowy, ale i jakość gry. Specyficzne żłobienia miały zwiększyć aerodynamikę, dzięki czemu piłki zaczęły dalej latać. To był kamień milowy rozwoju golfa”.

Wystawę można zwiedzać od wtorku do piątku w godz. 9.00 – 17.00, w soboty i niedziele w godz. 10.00 – 17.00 w Muzeum Sportu i Turystyki przy Centrum Olimpijskim (Warszawa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 4).

Fot. PZG