Dwa warszawskie kluby w finale Citi Handlowy Polish Club Championship – A

5 lipca 2014

Po dzisiejszym dniu zawodów już wiadomo na pewno, że po czterech latach dominacji piąty tytuł klubowego mistrza kraju nie trafi w ręce Toya G&CC Wrocław. W finale spotkają się reprezentanci First Warsaw G&CC i Sobienii Królewskich G&CC.

Klub Sobienie Królewskie zwyciężył z obrońcą tytułu wynikiem 3:2 i zmierzy się w rozgrywce o mistrzostwo z innym warszawskim klubem First Warsaw G&CC, który zwycięskim wynikiem 4:1 zakończył półfinałowy mecz przeciw reprezentacji Binowo Park GC.

„Ustawienie, jakim dziś zagraliśmy, okazało się być dla nas niekorzystne. Zawodnicy z Binowa podeszli taktycznie i nasz najlepszy zawodnik spotkał się z ich najsłabszym w grze singlowej. Pozostałe mecze były dość wyrównane, więc szala zwycięstwa wahała się w obie strony. Jak wiadomo, ostatecznie gra zakończyła się dla nas szczęśliwie. Co do finału to jesteśmy przekonani, kto wiedzie prym w Warszawie. Zmieniliśmy nasze ustawienie w stosunku do oczekiwań i jutro zagramy ciekawy pojedynek” – powiedział Piotr Malesa, zawodnik First Warsaw G&CC.

„Nastroje przed rundą finałową są tylko pozytywne i wierzymy, że czeka nas pasjonująca walka o tytuł” – dodał kolega klubowy Artur Dziugieł.

„Nasza dzisiejsza wygrana to rezultat dobrze typowanego rozstawienia przeciwników do poszczególnych meczów. Staraliśmy się to przewidzieć i w możliwie najlepszy sposób zwiększyć nasze szanse. Sobienie stawiają na juniorów i jak widać w młodości siła! Nasz skład był starannie dobrany i świadomie przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo. Jesteśmy pełni optymizmu. W najgorszym wypadku puchar i tak pojedzie do Warszawy” – powiedział Adam Mitukiewicz, kapitan Sobienii Królewskich G&CC.

W walce o miejsce na najniższym stopniu podium zobaczymy więc Binowo Park GC i grający w osłabieniu skład Toya G&CC Wrocław. Warto zauważyć, że turniej rozgrywa się pod nieobecność Adriana Meronka i Mateusza Gradeckiego, którzy stanowią trzon wrocławskiej ekipy, a już w najbliższą środę rozpoczną zmagania w Drużynowych Mistrzostwach Europy, Division 2.

Pogoda w trakcie trwających Citi Handlowy XIII Drużynowych Mistrzostw Polski Grupy Mistrzowskiej jest dodatkowym upiększeniem zaciętej rywalizacji. Zawodnicy, oprócz malującego się na twarzy zmęczenia po rozegranych już trzech rundach i sportowej zaciętości, mogą pochwalić się także świeżą, lipcową opalenizną.

Więcej na stronie Polishchampionships.pl

Fot. www.strzalynafairwayu.pl