Niemiec Glauert najlepszy w Deutsche Bank Polish Masters, Sałuda 12.

1 października 2013

Niemiec Maximilian Glauert triumfował w Deutsche Bank Polish Masters. Z Polaków, którzy rywalizowali pod Wrocławiem w zawodach będących finałem europejskiej ligi zawodowej Pro Golf Tour najwyżej, na 12. miejscu sklasyfikowany został Maksymilian Sałuda.

W niedzielę, podczas trzeciej rundy turnieju odbywającego się na obiektach Toya Golf & Country Club, do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka pomiędzy czterema zawodnikami.

Glauert, który w sobotę wykonał 62 uderzenia, uzyskując najniższy wynik zawodów, w finale miał ich już 74 i z łącznym rezultatem 207 (-9) utrzymał się na czele tabeli, ex aequo z Włochem Davidem Antonellim, Niemcem Phillipem Mejowowem oraz Holendrem Fernandem Ostherem. Dogrywka na 18. dołku dała zwycięstwo Glauertowi, a pozostała trójka sklasyfikowana została ex aequo na drugiej pozycji.

– Sobotni wynik był najniższym rezultatem, jaki uzyskałem w profesjonalnych turniejach. Za dwa tygodnie lecę do Chin, potem do Omanu na kolejne zawody, ale już Challenge Tour. Pod koniec sezonu zamierzam wziąć udział w turnieju kwalifikacyjnym do jeszcze wyższego cyklu, jakim jest European Tour – powiedział triumfator.

Najlepszy z Polaków, szczecinianin Sałuda czuł po rywalizacji niedosyt.

– Końcówkę miałem kiepską, zwłaszcza ostatnie dwa dołki. Szkoda mi zgubionej piłki na siedemnastym. Ostatecznie odnotowałem tylko cztery uderzenia straty do lidera, a zająłem 12. pozycję, co pokazuje, jak wysoki był poziom tego turnieju – zaznaczył.

Najlepszy z polskich graczy amatorskich – mistrz Polski juniorów Jan Szmidt Jr (Toya) – turniej ukończył na 34. lokacie, notując wynik +1. Dziesięć oczek dalej uplasował się startujący pod biało-czerwoną flagą zawodowiec z klubu Toya Alex Smith (+5). Jakub Ossowski, pro z Kalinowych Pól, zajął 50. miejsce, a wicemistrz kraju w kategorii 19-34 Jędrzej Gąsienica-Ciułacz (Binowo Park) uplasował się na 62. pozycji.

W Polish Masters o rekordowej w tym sezonie w kraju puli nagród wynoszącej 170 tysięcy złotych wzięło udział ponad 70 zawodowców z kilkunastu krajów, w tym – dzięki „dzikim kartom” – dziewięciu Polaków.

Liga Pro Golf Tour uznawana jest za przepustkę do kolejnych lig – Challenge i European Tour. Karierę w tym cyklu rozpoczynał m.in. jeden z najlepszych golfistów świata Niemiec Martin Kaymer.

Po raz pierwszy w historii Polska była gospodarzem dwóch turniejów tej serii, dawniej nazywanej EPD Tour. W lipcu w tej randze rozegrano międzynarodowe mistrzostwa mężczyzn Lotos Polish Open. Na polu Sand Valley w Pasłęku triumfował w nich 27-letni Niemiec Florian Fritsch, zwycięzca całej ligi. Finału ligi Pro Golf Tour rozstrzygał bowiem o awansie sześciu czołowych zawodników według klasyfikacji generalnej cyklu do European Challenge Tour.

WYNIKI

fot. Marek Darnikowski, Golf24