Sałuda wygrywa Sobienie PGA Polska Championship

5 września 2013

Po trzydniowej, wyczerpującej rywalizacji Maksymilian Sałuda zwyciężył w turnieju Sobienie PGA Polska Championship, pokonując pozostałych golfistów trzema uderzeniami. W rozegranym w środę finale zawodnicy nie mogli narzekać na pogodę, co odzwierciedliły rezultaty.

Sałuda jako jedyny zagrał w finale poniżej par pola – zanotował na karcie wyników 70 uderzeń i zakończył zawody z sumą 6 uderzeń powyżej par.

– Wykonałem plan, ale raczej nie od strony wyniku tylko podejścia do gry. Dzisiaj warunki były zupełnie inne. Powiedziałbym, że czułem się jak pączek w maśle w porównaniu z dniem wczorajszym. Podczas drugiej rundy przy tym wietrze różnica na jednym kiju, grając z wiatrem i pod wiatr, wynosiła 100 metrów. Dzisiaj tez nieco wiało, ale człowiek był już oswojony. To też pomogło. Na pewno pomogła mi też obecność mojego caddy’ego Tytusa Konarzewskiego – powiedział po rundzie.

Finałowy etap rozgrywek Sałuda i Jędrzejczyk rozpoczynali z identycznym wynikiem.

– Do końca nie wiedziałem, jaki jest wynik. Jak schodziłem z pola pytałem, czy wystarczyło na wygraną. Czułem, że jestem w czubie, ale starałem się uderzać kolejno uderzenie po uderzeniu, choć przy ostatnich puttach miałem tętno pewnie 180, co spowodowało, że zagrałem trzy putty na osiemnastce. Patrzę na nie jednak w ten sposób, iż były to uderzenia, które doprowadziły mnie do zwycięstwa – dodał pochodzący ze Szczecina Sałuda.

Mateusz Jędrzejczyk zagrał w finale o jedno uderzenie mniej niż dzień wcześniej, ale to nie wystarczyło by utrzymać się na pierwszym miejscu i spadł na trzecią lokatę. Drugie miejsce zajął Peter Bronson, notując trzy uderzenia straty do lidera. Martyna Mierzwa, najlepsza polska zawodniczka, znalazła się na ósmej pozycji.

– Nie jestem zadowolona z wyniku. Wiatr nie sprzyjał, nie trafiałam tam, gdzie chciałam, nie robiłam up & downów, trafiłam do wody dwa razy co mi się nie zdarza, bo zawsze gram prosto. Nigdy w życiu nie grałam przy takim wietrze, ale wszyscy mieli takie same warunki, więc był to bardzo dobry trening.  Mam w tym roku jeden turniej na Azorach z serii LET, a tam są ponoć podobne warunki więc dobrze się oswajać – stwierdziła Mierzwa.

W klasyfikacji Golf Instruktor najlepszym zawodnikiem został Jacek Person, pośród Quallified Golf Instruktor zwyciężył Mariusz Gaik. Maciej Zakrzewski okazał się najlepszym Qualified Golf Trainer, a Maks Sałuda wygrał w kategorii Fully Qualified Golf Professional. Po turnieju odbył się także dodatkowy konkurs Nearest to the Pin, który wygrał… Sałuda.

Pośród amatorów rywalizacja była również zacięta, jednak to juniorzy zdominowali podium. Reprezentant Sobieni Alejandro Pedryc Ganko zdecydowanie wyszedł na prowadzenie. W środę zagrał 78 uderzeń i z wynikiem 249 strzałów zdobył 5-uderzeniową przewagę nad kolejnym zawodnikiem, również z tego klubu, Grzegorzem Zawadą. Trzecia lokata należy do Mikołaja Geritza (Sobienie Królewskie).

Patronem honorowym zawodów był Polski Związek Golfa.

Pełne wyniki: http://eagle.pzgolf.pl//Public/Livescoring.aspx?tId=1983f77a-1ee1-4f0b-95f0-52812d150953&lang=pl

Źródło: PGA Polska

fot.Strzalynafairway.pl