Woods w Masters 2013 – stanowisko R&A i USGA w sprawie interpretacji reguł

6 maja 2013

The R&A i USGA, instytucje zarządzające golfem, opublikowały  1 maja poniższe stanowisko, zawierające wytyczne dla graczy i sędziów  w oparciu o decyzję związaną z Tigerem Woodsem podczas turnieju Masters 2013.  

Podczas drugiej rundy, Tiger Woods zagrał swoje trzecie uderzenie z fairway na 15 dołku  na putting green, następnie piłka uderzyła w flagę i po odbiciu wpadła do hazardu wodnego od strony green.  Amerykanin wybrał, zgodnie z regułą 26-1a, uwolnienie z karą i odległością tzn. granie z miejsca poprzedniego uderzenia, za co pojawiła się kara jednego uderzenia (jego czwarte uderzenie na dołku). Potem zadropował i zagrał piłkę na putting green (jego piąte uderzenie), a następnie skończył dołek jednym puttem. Po zakończeniu swojej rundy, podpisał i zwrócił swoją score card, wpisując 6 uderzeń na dołku 15.

Zanim Woods oddał score card, Komitet Turnieju Masters otrzymał zapytanie od telewidza, czy Amerykanin nie zadropował piłki w niewłaściwym miejscu. Po obejrzeniu dostępnego video, ale bez rozmowy z Woodsem, Komitet stwierdził, że gracz zastosował się do reguły 26-1a i nie ma żadnej kary z tego tytułu.

Następnego dnia rano, po dodatkowych pytaniach w wywiadzie telewizyjnym dotyczących tego zdarzenia, Komitet rozmawiał z Woodsem, obejrzał razem z nim video i zmienił swoją decyzję, ustalając, że w związku ze złamaniem reguły 26-1a i 20-7c należy mu się kara dwóch uderzeń za zadropowanie w niewłaściwym miejscu i zagranie stamtąd. To również oznaczało, że oddając swoją scorecard poprzedniego dnia, Woods złamał regułę 6-6d przez wpisanie na 15 dołku na scorecard wyniku 6, zamiast 8, który rzeczywiście uzyskał. Karą za złamanie reguły 6-6d jest dyskwalifikacja. Zgodnie z regułą 33-7 (Kara dyskwalifikacji; Prawa Komitetu), Komitet ma prawo odstąpić od tej kary w wyjątkowych, indywidualnych przypadkach. Jak wyjaśnimy poniżej, Komitet wybrał przywołanie tego prawa i zaniechał ukarania dyskwalifikacją Woodsa.

Wyjaśnienie interpretacji reguł
Ta sytuacja spowodowała pojawienie się dwóch pytań dotyczących interpretacji reguł gry w golfa.
1. Interpretacja reguł związanych z dropowaniem w niewłaściwym miejscu i graniem stamtąd przez Woodsa.
Pierwszym pytaniem było, czy po wzięciu uwolnienia, Woods zagrał swoje następne uderzenie zgodnie z regułami. Komitet Turnieju Masters ostatecznie odpowiedział, że nie i nałożył karę dwóch uderzeń, ponieważ nie zadropował on i nie zagrał piłki z możliwie najbliższego miejsca, z którego wykonywał swoje ostatnie uderzenie, jak wymaga reguła 26-1a. Reguły nie definiują warunków szczegółowego mierzenia odległości „najbliżej jak to możliwe”, ponieważ  wyjątkowe warunki w określonej sytuacji mogą wpływać na możliwą odległość  dropowania piłki w stosunku do oryginalnego miejsca poprzedniego uderzenia i dlatego, że dropowanie piłki jest czynnością nieprecyzyjną.
Ale w sytuacji, w której oryginalne miejsce było dokładnie identyfikowalne, tuż za tylną krawędzią dziury po divocie, zrobionej przez Woodsa podczas poprzedniego uderzenia, i w której nie występowały żadne inne dodatkowe okoliczności, najbliżej jak to możliwe oznacza, że gracz musi spróbować zadropować piłkę na lub obok  tego miejsca (ale nie bliżej dołka). Woods tak nie zrobił.
Po rundzie, w swoich wypowiedziach w mediach, stwierdził że zadropował piłkę około dwóch jardów za dziurą po divocie. Chociaż odległość nie była określona precyzyjnie, to wyraźnie zadropował piłkę w znacznej odległości od miejsca i  nie spełnił w tych okolicznościach wymagań możliwie jak najbliżej. W wyniku tego otrzymał dwa uderzenia kary za dropowanie i zagranie z niewłaściwego miejsca.

2. Decyzja odstąpienia od kary dyskwalifikacji
Drugim pytaniem jest, czy Komitet był upoważniony do odstąpienia od kary dyskwalifikacji, która w tym wypadku należała się Woodsowi za złamanie reguły 6-6d, która mówi, że zawodnik jest odpowiedzialny za prawidłowość wyników zapisanych na każdym dołku na swojej score card. Jeżeli odda kartę z wynikiem na jakimś dołku niższym niż rzeczywiście uzyskał to podlega karze dyskwalifikacji. Przez blisko 60 lat, reguły dawały Komitetowi ograniczone prawo do zaniechania kary dyskwalifikacji. Zgodnie z regułą 33-7, kara dyskwalifikacji może być w wyjątkowych, indywidualnych przypadkach zawieszona, zmodyfikowana lub nałożona, jeżeli Komitet uzna takie działanie za uzasadnione.
Taka dowolność nie ma na celu ochrony zawodnika przed konsekwencjami błędnego stosowania przez niego reguł. Fakt, że Woods, podczas zwracania karty wyników, nie był świadomy tego, że pojawiła się kara dwóch uderzeń na dołku 15 nie jest podstawą do zaniechania kary dyskwalifikacji zgodnie z regułą 33-7.

Co więcej, wbrew temu co niektórzy sugerowali, decyzja Komitetu odstąpienia od kary dyskwalifikacji dla Woodsa nie była i nie mogła być oparta o decyzję 33-7/4.5, która pozwala na zaniechanie dyskwalifikacji, gdy zawodnik nie miał możliwości poznania lub odkrycia faktów powodujących złamanie reguł przez niego. Taki ekstremalny wyjątek, który ogólnie związany jest z użyciem HD lub ze zwolnionym odtwarzaniem video do identyfikacji faktów nie zauważalnych gołym okiem, nie ma tu zastosowania i nie miał żadnego wpływu na decyzję Komitetu. Woods był świadomy tylko istotnego faktu: lokalizacji miejsca, z którego wykonywał ostatnie uderzenie. Dwa uderzenia kary były wynikiem błędnego zastosowania reguł, za znajomość i prawidłowe zastosowanie których, był on odpowiedzialny. Oglądając zdarzenie wyłącznie z punktu widzenia działań Woodsa, nie ma podstaw do odstąpienia od kary dyskwalifikacji z reguły 6-6d.

Jednakże, Komitet Turnieju Masters nie oparł swojego osądu sytuacji, według reguły 33-7, na okolicznościach związanych z wiedzą Woodsa, ale raczej na konsekwencji własnych działań Komitetu.  Zanim Woods oddał swoją kartę wyników po drugiej rundzie, Komitet otrzymał zapytanie od telewidza pytającego czy Woods, biorąc uwolnienie zgodnie z regułą 26-1a na 15 dołku, zadropował swoją piłkę dość blisko miejsca z którego zagrał swoją oryginalną piłkę. Komitet dokładnie obejrzał video i ocenił, że Woods zadropował i zagrał prawidłowo zgodnie z  regułą 26-1a a zatem nie pojawiła się kara.
Komitet nie rozmawiał z Woodsem przed wydaniem decyzji związanej z interpretacją reguł ani nie informował go o swojej decyzji. Woods zatem podpisał i oddał kartę wyników bez wiedzy o decyzji Komitetu ani o pytaniach dotyczących dropowania na dołku 15. Następnego dnia rano, po dodatkowych pytaniach w wywiadzie telewizyjnym dotyczących tego zdarzenia,  Komitet przedyskutował zdarzenie z Woodsem, obejrzał razem z nim video i zmienił swoją decyzję, decydując, że Woods zadropował w niewłaściwym miejscu i zagrał stamtąd.

Decydując o zaniechaniu kary dyskwalifikacji, Komitet uznał, że gdyby porozmawiał z Woodsem, przed oddaniem karty wyników, o jego dropowaniu na 15 dołku i o decyzji interpretacji reguł Komitetu, Komitet najprawdopodobniej poprawiłby swoją decyzję i uznał, że Woods zadropował w i zagrał z niewłaściwego miejsca.  W takim przypadku, Woods oddałby kartę z prawidłowym wynikiem 8 na dołku nr 15 i w tej sytuacji nie pojawiłaby się kara dyskwalifikacji. Decyzje reguł gry w golfa upoważniają Komitet do poprawienia niewłaściwej decyzji przed zamknięciem zawodów, i one mówią, że gdy Komitet udzieli niewłaściwej porady zawodnikowi, zanim on odda scorecard,  mówiąc że nie ma żadnej kary, a potem poprawi swój błąd,  to odpowiednim działaniem Komitetu będzie zaniechanie kary dyskwalifikacji. Patrz decyzja 34-3/1.

Sytuacja Woodsa różni się od sytuacji w decyzji 34-3/1, i od innych decyzji, które chronią zawodnika od dyskwalifikacji kiedy zawodnik polegał na błędnej informacji od sędziego lub od Komitetu, ponieważ Woods nie był poinformowany o wstępnej interpretacji reguł przez Komitet i tym samym nie opierał się na poradzie Komitetu podczas oddawania swojej karty wyników. Ta sytuacja zatem stawia pytanie nie odnoszące się bezpośrednio do istniejących decyzji  z reguł 33-7 i 34-3 i  ukazuje dwa sprzeczne aspekty w tej sprawie. Z jednej strony, decyzje mówią, że odpowiedzialność gracza za jego wynik nie może być  usprawiedliwiona jego niewiedzą lub błędnym zastosowaniem reguł. A z drugiej strony, decyzje mówią, że Komitet może poprawić błędną decyzje i wziąć pod uwagę swój błąd w ocenie czy należy odstąpić od kary dyskwalifikacji. W efekcie, opierając się na wszystkich faktach przedstawionych powyżej, w tym przypadku zarówno zawodnik jak i Komitet podjęli niewłaściwą decyzję, zanim karta wyników została zwrócona.
Komitet Turnieju Masters stwierdził, że jego działania podjęte zanim Woods zwrócił kartę wyników stworzyły  wyjątkowy indywidualny przypadek, który doprowadził do niesprawiedliwej potencjalnej dyskwalifikacji. Analizując zdarzenia po fakcie, Komitet przyznał, że jego wstępna analiza reguł była nieprawidłowa, jak również że było błędem rozwiązywanie tej kwestii bez uzyskania informacji od Woodsa i nie poinformowanie go o analizie reguł. Ze względu na niezwykłą kombinację faktów oraz fakt, że  nie ma nic w istniejących regułach i decyzjach dokładnie odpowiadającego takim okolicznościom, jednoczesnego błędu zawodnika i Komitetu, Komitet odpowiedzialnie zastosował decyzję według reguły 33-7  o zaniechaniu kary dyskwalifikacji z reguły 6-6d, jednocześnie zachowując ukaranie Woodsa dwoma uderzeniami z reguł 26-1a i 20-7c za zagranie z niewłaściwego miejsca.

Zakres swobody Komitetu odnośnie zaniechania kary dyskwalifikacji za błąd w zwróconej karcie wyników.
Po tej interpretacji reguł na turnieju Masters 2013, R&A i USGA otrzymały wiele różnych pytań odnośnie zakresu swobody Komitetu odstąpienia od kary dyskwalifikacji, gdy gracz zaniedbał zwrócenie prawidłowej karty wyników. Interpretacja reguł w przypadku Woodsa była oparta na wyjątkowych faktach, jak wymaga tego reguła 33-7, i nie powinna być oceniana jako ogólny precedens dla  swobodnego lub ignorującego podstawowy obowiązek zawodnika do oddania zgodnie z regułami prawidłowej kart wyników. Co więcej, chociaż najlepiej by było aby Komitet ostrzegał zawodników o potencjalnych problemach z regułami, na które powinni oni zwrócić uwagę, to nie ma obowiązku takiego postępowania, a fakt, że komitet może być świadomy potencjalnego problemu zanim gracz odda swoją kartę wyników, nie powinien wpływać na to, aby odstąpić od  kary dyskwalifikacji z reguły 6-6d. Tylko niezwykły zbieg okoliczności, podobny do wyjątkowych faktów na turnieju Masters 2013, jakie przedstawiliśmy w poprzednim paragrafie, może upoważniać Komitet, aby wykorzystał swoje uprawnienia do zaniechania kary dyskwalifikacji za zwróconą nieprawidłową kartę wyników.