Pole golfowe w Konstancinie? Burmistrz jest za

18 lutego 2012

Wraca pomysł wybudowania pola golfowego w Konstancinie-Jeziornej. Kilka lat temu miał je wznieść Jan Wejchert, jednak po jego śmierci idea upadła. Dziś, za sprawą inicjatywy burmistrza Kazimierza Jańczuka, miasto znów przybliżyło się do znalezienia się na golfowej mapie Polski.

Okoliczne Łąki Oborskie i 86 hektarów terenu – to właśnie tam już za kilka lat ma działać kolejne podwarszawskie pole golfowe.

– Wprawdzie ten projekt nie jest aż tak zaawansowany, jednak mamy plan zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje właśnie na tym obszarze pole golfowe – mówi Kazimierz Jańczuk, burmistrz Konstancina-Jeziornej.

Zanim jednak inwestycja ruszy na dobre, trzeba uporać się z przeszkodami natury prawnej. W toku jest sprawa sądowa związana z własnością terenu.

– Jedną miasto już wygrało, pozostała tylko jedna. Jeśli znikną te przeszkody, to wtedy zaczniemy działać – deklaruje burmistrz.

Kazimierz Jańczuk jest zagorzałym zwolennikiem budowy pola golfowego.

– Konstancinowi ono się należy, byłoby pięknie, gdyby udało się to zrobić – twierdzi. Dodaje wprawdzie, że nie ma jeszcze wstępnych projektów pola. Warto dodać, że miasto nie będzie uczestniczyło w budowie pola, wykonaniem zajmie się inwestor prywatny.

Karol Darmoros