Adrian Meronk w czołówce Faldo Series Grand Final

23 września 2010

Jesteśmy już po dwóch rundach trwającego w Irlandii Północnej turnieju Faldo Series Grand Final. Na prowadzeniu jest pochodzący z Japonii Masamichi Ito z sumą 140 uderzeń. Nasz reprezentant – Adrian Meronk – zagrał wczoraj bardzo dobrze i ma do lidera sześć uderzeń starty.

 adriiiaann

Adrian Meronk zagrał wczoraj najlepszą rundę ze wszystkich zawodników biorących udział w rozgrywkach. Adrian przeszedł pole za pomocą 68 uderzeń. Zanotował trzy birdie , jednego bogeya i jednego eagle’a. W pierwszym etapie rozgrywek zagrał 78 strzałów. Dnia następnego miał o 10 uderzeń mniej. „To była wielki przełom. Grałem dzisiaj o wiele lepiej niż wczoraj i miałem mniej puttów” – powiedział Adrian po rundzie.”To jest jedno z najpiękniejszych pól, na jakich grałem” – dodał.

Lider klasyfikacji ma na swoim koncie 140 uderzeń. Masamichi Ito zagrał dwie bardzo równe rundy – po 70 uderzeń. Ito jest zwycięzcą Faldo Series Asia, a zawody w Irlandii są dla niego pierwszym turniejem w Europie. „Warunki są trudne, ale powoli przyzwyczajam się do nich. Jutro muszę po prostu być cierpliwy. Możesz sprawić sobie wiele kłopotów jeśli poślesz piłkę w nieodpowiednie miejsce” – skomentował 15 letni Japończyk

Na drugim miejscu jak na razie znajdują się dwaj zawodnicy z Anglii Harrison Greenberry oraz Adam Andrews, obydwaj są na par pola. 145 strzałów to rezultat kolejnego gracza z Anglii – Jacka Brooksa. Zaraz za nimi znajduje się Adrian, który awansował na piątą lokatę. Ex aequo z nim znajdują się Kieran Lynch oraz Josh Loughrey.

Wszyscy polscy reprezentanci poprawili swoje wyniki z dnia wcześniejszego. Mateusz Gradecki pierwszego dnia miał 77 uderzeń, drugiego 74. Przed trzecią rundą ma na swoim koncie 151 strzałów. Jan jr Szmidt gra dosyć równo 81 i 80. 161 strzałów to także rezultat Dominiki Gradeckiej (84,77 uderzeń). Kamil Tatarczuk natomiast poprawił swój wynik o 8 strzałów ( z 85 do 77) i teraz ma 162 strzały.

Dzisiaj trzecia, ostatnia runda rozgrywek, która wyłoni zwycięzcę.