Kto następny? Rusza ostatni major w sezonie!

12 sierpnia 2010

Pełny sportowych emocji sezon trwa, a przed nami ostatni w tym roku męski turniej wielkoszlemowy. Już niebawem okaże się, kto dołączy do grona tegorocznych zwycięzców majors: Amerykanina Phila Mickelsona, Irlandczyka Graeme McDowella i Południowoafrykańczyka Louisa Oosthuizena.

mcdowell-mm.jpg

Pretendentów do tego prestiżowego tytułu jest 156, bo tylu zawodników wystartuje w tegorocznym PGA Championship. Na polu Whistling Straits w stanie Wiscounsin zagrają wszyscy triumfatorzy turniejów wielkoszlemowych w tym sezonie, obrońca tytułu sprzed roku – Koreańczyk Y.E. Yang, kapitanowie europejskiej i amerykańskiej drużyny na Ryder Cup (Colin Montgomerie, Corey Pavin) i wiele innych golfowych sław.

W końcu on – wciąż najlepszy golfista świata – Tiger Woods – który mimo iż ostatnio nie zachwyca formą (w WGC – Bridgestone Invitational dosłownie zamykał stawkę zawodników), to wciąż przecież wielu wierzy, że jest w stanie zagrać na swoim starym, dobrym poziomie.

W turniejach wielkoszlemowych zawsze można spodziewać się sensacji i pewnie z takimi nadziejami fani golfa na całym świecie już dzisiaj zasiądą licznie przez telewizorami, komputerami, by śledzić na żywo poczynania swoich idoli. Dwanaście miesięcy temu to właśnie w PGA Championship golfowa publiczność poznała bliżej niezbyt popularnego wcześniej Koreańczyka Y.E. Yanga. Golfista zdołał udowodnić, że ogranie będącego wtedy w świetnej formie Woodsa jest jak najbardziej możliwe.

Woods do finału ubiegłorocznego PGA Championship wchodził jako lider i wielu wątpiło, czy komukolwiek uda się zatrzymać w walce o piąty w jego karierze Wanamaker Trophy. Nigdy dotychczas nie zdarzyło się, by w turniejach w Stanach Zjednoczonych Tiger przegrał, prowadząc przed finałem więcej niż jednym uderzeniem. Yang do sprawy podszedł bez kompleksów i to się opłaciło. Prowadząc jednym uderzeniem na 18. dołku, Yang oddał strzał swego życia. Mimo drzewa zasłaniającego mu widok na green, Koreańczyk uderzył piłkę na odległość 3,5 m od dołka. Finałowy putt na birdie dał mu 3-uderzeniową przewagę nad Tigerem. Od tamtego momentu stał się koreańskim bohaterem narodowym. Nigdy wcześniej żadnemu golfiście z tego kraju nie udało się triumfować w majors.

Y.E. Yang w tym roku znowu zagra w jednej grupie z Woodsem. Obaj razem z Vijayem Singhiem staną na tee w pierwszej rundzie PGA Championship o 13.35 lokalnego czasu. Jedną grupę startową stworzą McDowell, Mickelson i Oosthuizen. Z udziału w turnieju z powodu kontuzji, jakiej nabawił się podczas 2. rundy WGC-Bridgestone Invitational, musiał zrezygnować natomiast Anglik Lee Westwood.

Na polu Whistling Straits zobaczymy także liczną grupę golfistów grających regularnie w European Tour. W sumie jest to 59-osobowa grupa, wśród nich debiutanci w PGA Championship: Edoardo Molinari, Grégory Bourdy, Shane Lowry czy znany nam z DHL Wrocław Open – Rhys Davies.

Przed nami ekscytujące 4 rundy golfa w najwyższej półki.

McDowell – fot. Gettyimages