Adrian Meronk awansował do match play!

12 sierpnia 2010

W Szkocji trwa turniej British Boys Amateur. Wczoraj zakończyła się druga runda stroke play, po której stało się już jasne, którzy zawodnicy awansują do dalszej 4-dniowej rywalizacji w match play. Mimo iż po rezultatach z pierwszej rundy wszystko wskazywało, że z polskiej reprezentacji (Mateusz Gradecki, Adrian Meronk) to Gradecki ma większe szanse na walkę w dalszych rozgrywkach, w drugiej rundzie sytuacja uległa zmianie.

klubowe-mistrzostwa-polski-mistrzowska-375.jpg

Przypomnijmy, iż we wtorek Gradecki rundę ukończył z wynikiem -3 i zajął bardzo wysoką 4. pozycję, tracąc do lidera – Francuza Juliena Bruna – tylko 4 uderzenia. Adrian Meronk, natomiast z wynikiem +5 uplasował się dopiero na 112. miejscu.

Podczas drugiej rundy sytuacja uległa zmianie. Adrian w drugim dniu zagrał 76 uderzeń, co wraz z wczorajszym wynikiem – 77 – dało mu łączny rezultat 153 uderzeń (+8). Zawodnik KG Toya w stawce 252 zawodników zajął po fazie stroke play świetne 43. miejsce i tym samym awansował do dalszych rozgrywek. To pierwszy raz w historii, kiedy golfiście z Polski udało się zakwalifikować do najlepszej sześćdziesiątki tego prestiżowego turnieju. Przypomnijmy, że w British Boys Amateur startują co roku najlepsi juniorzy z całego świata.

Postawa Adriana tym bardziej zasługuje na uznanie, gdyż warunki w drugim dniu były ekstremalne, wiał bardzo silny wiatr i wielu zawodników uzyskiwało wyniki powyżej 80 uderzeń. Niestety, nie udało się awansować drugiemu z naszych reprezentantów – Mateuszowi Gradeckiemu. Po świetnym pierwszym dniu, Mateusz w drugiej rundzie zagrał słabiej – 88 uderzeń – i w klasyfikacji ogólnej zajął dopiero 113 miejsce. Mateuszowi zabrakło 4 uderzeń do awansu do finałowej sześćdziesiątki.

Obecny z naszymi trenerami Matthew Tipper określił grę Adriana jako rewelacyjną, biorąc pod uwagę panujące warunki i zawodników, jakich pokonał. Mateusz natomiast, według trenera z David Leadbetter Golf Academy, popełnił kilka błędów taktycznych mających podłoże w słabszym podejściu mentalnym.

W trzeciej rundzie Adrian zmierzy się w meczu z Jake’em Harrisonem z Wielkiej Brytanii o godzinie 10:36 naszego czasu.

Trzymamy kciuki za naszego reprezentanta.

Wyniki można zobaczyć tutaj