Znamy zwycięzców

16 maja 2010

Po trzech dniach wyczerpującej rywalizacji poznaliśmy w końcu zwycięzców turnieju Polish Matchplay Championship. Sebastian Musiolik i Katarzyna Selwent – to oni zdobyli w tym sezonie tytuły Mistrza i Mistrzyni Polski Matchplay.

Dzisiejsze warunki pogodowe były nieco lepsze od tych z wczoraj. Było trochę cieplej a przez cały dzień nie spadła ani jedna kropla deszczu.

matchplay.jpg

Poranne mecze w pierwszej czwórce mężczyzn przebiegały niezwykle emocjonująco. Po pierwszych dziewięciu dołkach obie półfinałowe grupy – Wojciech Świniarski i Mateusz Gradecki oraz Sebastian Musiolik i Jan Zawadowski – szły równo. Losy drugiego pojedynku rozstrzygnęły się na 12. dołku na korzyść Sebastiana Musiolika. Bardziej zacięta walka trwała natomiast w parze Świniarski-Gradecki. Na osiemnastce do finału awansował Świaniarski.

Spełniło się zatem życzenie Sebastiana Musiolika, który po rundzie strokeplay mówił, że w finale najchętniej spotkałby się właśnie z Wojtkiem Świniarskim. Ten mecz przebiegał niezwykle emocjonująco. Po pierwszej dziewiątce na prowadzenie nieznacznie wsunął się Sebastian Musiolik (1up). Na drugiej dziewiątce rywalizacja była bardzo burzliwa. Na dwunastce przewaga Sebastiana wzrosła do 2 wygranych dołków, jednak nie na długo. Na dołku nr 13 par 3 Sebastian posłał piłkę w bunkier na lewo od greenu a dołek wygrał Świniarski. Czternastka to kolejny wygrany dołek Musiolika. Wspaniały chip na malowniczym dołku 15 par 3 w wykonaniu Wojtka wpadł do dołka a przewaga Sebastiana ponownie stopniała do 1 uderzenia. Jednak na kolejnym dołku piłka Wojtka wylądowała w casual water, golfista zdołał się wyratować, jednak nieudany putt oznaczał dla niego kolejny przegrany dołek. Mecz rozstrzygnął się na 17. dołku wygraną Musiolika wynikiem 3&1.

„Dzisiaj w mojej grze szwankowało puttowanie, szczególnie w drugim, finałowym meczu”, mówił po rundzie Wojtek Świniarski. „Miałem 8 lip outów z różnych pozycji, z 10-15 m, piłka wpadała i wypadała, po prostu brak szczęścia. Ogólnie z gry jestem zadowolony, jak popracuję nad puttowaniem będzie lepiej. Sebastian jest moim dobrym kolegą, więc miło było mi z nim zagrać, aczkolwiek nie sądziłem, że będzie grał tak dobrze. Najtrudniejszy mecz miałem jednak z Mateuszem Gradeckim, z którym grałem do ostatniego dołka. Mateusz zagrał par, jednak ja byłem bliżej flagi. Grałem to, co potrafię, ale mam nadzieję zrewanżować się w turnieju dla grupy 19-34. Taki właśnie jest golf.”

 „Mimo że nie do końca wychodziło mi puttowanie, to z gry jestem zadowolony. Mecz w Wojtiem był najtrudniejszym pojedynkiem podczas turnieju, rywal grał dobrze, ale się udało. Na początku moim celem było jedynie wejście do pierwszej szesnastki”, mówił Sebastian Musiolik.

Pojedynek o trzecie miejsce rozegrali natomiast Jan Zawadowski i Mateusz Gradecki. Mecz zakończył się wynikiem 5&4 dla reprezentanta KG Toya.

Równie emocjonująco przebiegał finał kobiet. W rezultacie Katarzyna Selwent pokonała Dominikę Gradeckę 1up na 18. dołku, po tym jak jej rywalka nie trafiła putta z 1 m. Trzecie miejsce zdobyła Oksana Wojtkiewicz.

Pozostałe wyniki można zobaczyć tutaj.