Ramsay zwycięzcą DHL Wrocław Open

30 sierpnia 2009

Znamy już zwycięzcę drugiej edycji turnieju DHL Wrocław Open z cyklu European Challenge Tour. Został nim lider po trzech dniach rywalizacji Szkot Eric Ramsay.

rasay
Eric Ramsay prowadzenie w turnieju wywalczył już w pierwszej rundzie, ustanawiając przy okazji nowy rekord pola Toya G&CC. Imponujący wynik 61 uderzeń, 9 poniżej par był również jednym z najniższych wyników w historii European Challenge Tour. Drugiego dnia Ramsay zagrał 68 i utrzymał się na. pozycji lidera. Musiał się jednak podzielić nią ze swoim rodakiem Scottem Jamiesonem. Trzecia runda to kolejny spektakularny rezultat Ramsaya (65, -5). Do finałowej rundy zawodnik wchodził z 4 uderzeniami przewagi nad Jamiesonem.

W ostatniej rundzie Ramsay grę rozpoczął od dwóch birdie na trzech pierwszych dołkach, podczas gdy Jamieson powoli spadał o kolejne miejsca w klasyfikacji generalnej. W sumie zagrał on swoją najsłabszą rundę podczas całego turnieju – +4 – po tym jak aż na 6 dołkach zaliczył po bogeyu. Szczególnie niepomyślnie zawodnik rozpoczął drugą dziewiątkę, na której aż 4 dołki pod rząd zagrał powyżej par. Ramsay umacniał w tym czasie swoją pozycję lidera i mimo dwóch bogeyów na dołkach 15 i 18, żadnemu zawodnikowi nie udało się odebrać mu wypracowanego w trakcie czterech dni zwycięstwa.

Nie udało się, chociaż do walki o zwycięstwo mocno włączyli się Anglicy Andrew Butterfield i Richard McEvoy. Pierwszy zagrał na 67, drugi na 65. Do przegonienia lidera zabrakło dwóch uderzeń. Tego dnia najlepszą rundę rozegrał jednak Szwed Oscar Floren – 64 uderzenia – który po awansie o 15 oczek turniej zakończył na czwartej pozycji.

Ramsay po wygranej mówił: „Ogólnie jestem bardzo szczęśliwy, nawet jeśli dzisiaj nie grałem tak dobrze, szczególnie pod koniec rundy. Jestem trochę zmęczony, ale to wielka ulga, że mam już na swoim koncie moje pierwsze zwycięstwo w lidze. Dzisiaj miałem dobry start, zagrałem kilka birdie, co dało mi poczucie bezpieczeństwa. Potem próbowałem uderzać w środek greenów i dałem sobie kilka szans, których nie wykorzystałem.”

Wygrana we Wrocławiu ma dla zwycięzcy duże znaczenie: „To zwycięstwo jest dla mnie niezwykle ważne, bo daje mi duży awans w rankingu. Cieszę się, zwłaszcza że przed turniejem miałem mocne obawy, że nie uda mi się zatrzymać kartę do gry w Challenge Tour. Teraz mogę zacząć myśleć o tym, by być może, pod koniec sezonu, znaleźć się w czołowej dwudziestce i awansować do European Tour. W kolejnym tygodniu robię sobie przerwę, potem zamierzam zagrać w Holandii, a następnie w Kazachstanie. Aby zrealizować moje plany, muszę tam dobrze wypaść.” – mówił

Nie obyło się również bez kolejnego, trzeciego w tym turnieju hole-in-one. Do dołka nr 14 za jednym uderzeniem piłkę posłał Andreas Hogberg.

Podczas finałowej rundy pogoda dopisała, podobnie jak kibice i goście, którzy tłumnie stawili się na polu pod Wrocławiem, by móc na żywo oglądać w akcji najlepszych zawodników z Challenge Tour.

Tym samym druga edycja DHL Wrocław Open dobiegła końca. Turniej obfitował we wspaniałe wyniki, rewelacyjną sportową atmosferę. Rewelacyjnie przygotowane pole Toya G&CC w 100 procentach spełniło wymagania stawiane przez European Challenge Tour. Wszystko to podkreślali w trakcie rozdania nagród prezes DHL Global Forwarding – Piotr Iwaniuk, wiceprezydent Wrocławia – Adam Grehl, prezes PGA Polska – Marek Podstolski, dyrektor turnieju z ramienia European Challenge Tour – Gary Tait oraz prezes KG Toya – Tadeusz Kołacz.

Do zobaczenia za rok!

Wyniki można oglądać tutaj.