Przed nami ostatni major w sezonie

13 sierpnia 2009

Pole Hazeltine National Golf Club w Stanach Zjednoczonych stanie się przez najbliższe cztery dni prawdziwą areną walki, na której zmierzą się najlepsi golfiści naszego globu. Pomiędzy 13 a 16 sierpnia odbędzie się tu ostatni w tym sezonie turniej wielkoszlemowy dla zawodowych golfistów – PGA Championship.

padraig-harrington-m.jpg

Tytułu sprzed roku będzie bronić Irlandczyk Padraig Harrington, który w zeszłym sezonie, najlepszym w jego dotychczasowej karierze, zaledwie trzy tygodnie po wygranej w The Open, do swoich wielu zawodowych sukcesów dopisał jeszcze jedno – triumf w PGA Championship. Wynik Irlandczyka – 277, -3, dał mu 2 uderzenia przewagi nad Hiszpanem Sergiem Garcią i Amerykaninem Benem Curtisem.

W całej historii zawodów, sięgającej 1916 r., golfistą z największą liczbą zwycięstw jest wciąż Jack Nicklaus, który na podium stawał aż 5 razy. W tym roku szansę na dogonienie mistrza ma Tiger Woods z 4 zwycięstwami w PGA Championship na koncie.

Europejczycy bez wątpienia liczą przede wszystkim na Harringtona, chociaż inni golfiści z europejskiego składu mogą wiele pokazać. Wystąpi m.in. Sergio Garcia (w zeszłym roku w PGA Championship był drugi), Paul Casey (trzeci zawodnik w rankingu Race to Dubai) czy będący w swej szczytowej formie Niemiec Martin Kaymer. W turnieju zadebiutują Irlandczyk Rory McIllroy, Włoch Francesco Molinari czy Hiszpan Alvaro Quiros.

Do udziału w PGA Championship, w przeciwieństwie do innych major, nie są zapraszani amatorzy.

Padraig Harrington – fot. Flash Press Media