Zmagania w Bułgarii

31 lipca 2009

Nasi juniorzy w Bułgarii rozegrali już drugą rundę turnieju European Boys’ Challenge Trophy. Warunki atmosferyczne wcale jednak nie ułatwiały gry. Było wietrznie i padało. Z powodu deszczu dzisiejszy etap rozgrywek został przerwany dwa razy.

kadra

 Najlepiej dzisiaj spisali się Grzegorz Zieliński jr, Tomasz Pulsakowski i Piotr Ragankiewicz. Każdy z nich przeszedł pole za pomocą 75 uderzeń. Mateusz Gradecki miał 76 uderzeń, Adrian Meronk dwa strzały więcej. Mateusz Jędrzejczyk natomiast uzyskał wynik 79.

„Nasi zawodnicy grali dzisiaj nieźle i mimo warunków pogodowych, uzyskali tylko cztery uderzenia więcej niż wczoraj łącznie +19. Pokonaliśmy dzisiaj Walię i mamy do nich tylko cztery uderzenia straty, a gra toczy się nadal’ – skomentował występ juniorów Mike O’Brien, który jako trener jest razem z nimi w Bułgarii.

Pole Blacksearama w Bułgarii, na którym trwają zawody, jest autorstwa Gary’ego Playera, co może oznaczać na pewno dwie rzeczy: do prostych ono nie należy, ale zarazem jest niezwykle interesujące. Jest to pierwszy projekt Gary’ego Playera we Wschodniej Europie. Pole ma długość 6648 metrów i usytuowane jest na wybrzeżu Morza Czarnego, co gwarantuje spektakularne widoki z niektórych dołków.

Jutro ostatni etap rozgrywek. Przypominamy, iż gra toczy się o awans do przyszłorocznej edycji European Boys’ Team Championship. Na początku lipca nasza reprezentacja w zawodach tych zajęła 19. miejsce, dlatego o awans muszą walczyć na polu w Bułgarii.