Po Matchplay’u

12 maja 2008

„Krótka piłka” – tak można w dwóch słowach opisać finałowy mecz Mistrzostw Polski Matchplay, w którym Michał Kasprowicz pokonał Konrada Stępnia 9&7. To właśnie ci zawodnicy bezlitośnie pokonywali swoich rywali, aby spotkać się w finale i walczyć o tytuł Mistrza Polski Matchplay. Michał Kasprowicz, który zakwalifikował się do finałowej szesnastki na ósmym miejscu z wynikiem (84) swój pierwszy mecz rozegrał z walecznym Michałem Wacławkiem, który prowadził do 11 dołka 3up i wszystko wskazywało na to, że to właśnie junior z Krakowa jest na najlepszej drodze do zwycięstwa meczu. Jednakże Kasprowicz włączył turbo i wygrał kolejnych 5 dołków pokonując Wacławka 2&1. Kolejnym przeciwnikiem na drodze do zwycięstwa był Sebastian Musiolik, który zajmował pierwszą pozycję po rundzie strokeplay z wynikiem 75 uderzeń i nie zamierzał ustępować nikomu. Mecz, który cały czas był wyrównany, rozstrzygnął się dopiero na ostatnim dołku i zakończył się 1up dla Michała. Po trudnych przeciwnikach w sobotę, Kasprowicza czekała walka z Piotrkiem Dąbrowieckim, który dzięki równej grze również nie był łatwym rywalem. Niemniej jednak Michał pokonał go na 17 dołku wygrywając 3&1, dzięki czemu trafił do finału.

Mistrzostwa Polski Matchplay 2008

W finale znalazł się również bojowy junior Konrad Stępień z Częstochowy, który z wynikiem 83 uderzenia zakwalifikował się do czołowej 16-tki na 7 pozycji. Konrad uroczo nazywany przez kolegów „Sucharem” w pierwszym meczu pokonał Adriana Meronka 3&2, dzięki czemu drugi mecz miał stoczyć z Wicemistrzem Polski Matchplay 2007, Witkiem Sikorą. Olsztynianin potwierdził swoją dobrą formę wygrywając pierwszy mecz przeciwko Adamowi Sawickiemu aż 9&7! Walka o finał zakończyła się dla Witka wraz z 3 puttami, które zagrał na 18 dołku i ostatecznie przegrał 1down. To doprowadziło Konrada do półfinału, który miał stoczyć pojedynek z Timem Hylandem, który znany jest z prostych i dokładnych strzałów, a przecież te w Rajszewie są tak ważne. Pojedynek, który zapowiadał się interesującą walką skończył się już na 13 dołku i oznaczał, że to właśnie Konrad zagra przeciwko Kasprowiczowi o tytuł Mistrza Polski Matchplay 2008.

Nic bardziej interesującego, niż doświadczony Kasprowicz, który pokonał Wacławka, Musiolika i Dąbrowieckiego przeciwko młodemu i walecznemu Stępniowi, który zamknął drogę do finału takim zawodnikom jak Meronk, Sikora czy Hyland. Ten mecz mógł skończyć się na wiele sposobów. Nikt jednak nie przewidział, że Kasprowicz tym razem włączy turbo od samego początku i, grając bezbłędnie, wygra 7 z pierwszych 9 dołków pozostawiając Konrada wyłącznie z dwoma skromnymi remisami. Dwa kolejne dołki w wykonaniu Kasprowicza – birdie, birdie nie pozostawiły żadnych złudzeń i z wynikiem 9&7 to właśnie Michał Kasprowicz został tegorocznym Mistrzem Polski Matchplay.

Walka o trzecie miejsce rozegrała się między Piotrkiem Dąbrowieckim, a Timem Hylandem i skończyła się tryumfem Piotra 5&4.

Wśród pań nie było żadnych niespodzianek i Martyna Mierzwa już w rundzie strokeplay pokazała, co czeka jej rywalki grając 77 uderzenia, co było wynikiem aż o 20 uderzeń lepszym, niż druga z pań, Dorota Mida. Zatem „Mara” pokonała kolejno Ewę Geritz 8&6, Jolantę Makuch 5&4, aby wreszcie w finale wygrać z Dorotą 5&4 i zostać Mistrzynią Polski Matchplay 2008.

Pole w Rajszewie, które do najłatwiejszych nie należy, nie dało szansy zakwalifikować się do finałowej 16 takim zawodnikom jak Tomek Pulsakowski (88), Grzegorz Zieliński junior (88), Witold Grzesiak (88), Łukasz Wilk (91), Jan Kaliński (91), Jacek Person (92), czy Kuba Żelazny (104). Wystarczyło 88 uderzeń, aby znaleźć się w czołówce – taki wynik osiągnęło aż 8 graczy, lecz tylko trzem z nich udało się zakwalifikować – zgodnie z regulaminem w przypadku remisu o wejściu do grupy decydował countback, zatem Marcinkowski, Sawicki i Dyzio mieli szansę walczyć z najlepszymi. Najlepiej spisał się Andrzej Dyzio, który ostatecznie turniej skończył na 6 miejscu.

„Matchplay’e” w tym roku okazały się jeszcze bardziej interesujące i ekscytujące niż w 2007, emocji i niespodzianek jak zwykle całe mnóstwo, zatem można śmiało powiedzieć, że Mistrzostwa Polski Matchplay w 2009 będą jednym z najciekawszych turniejów w sezonie.

Na zdjęciu – zwycięzcy Polish Matchplay Championship