DELL PZG Masters – II runda

13 października 2007

Niezaprzeczalnie najlepszym graczem, a właściwie najlepszą zawodniczką drugiego dnia Dell PZG Masters była Martyna Mierzwa. 73 uderzenia w jej wykonaniu dały jej awans na drugie miejsce w klasyfikacji ogólnej i aż o pięć uderzeń lepszy wynik od najlepszych mężczyzn.

Zimny, przenikliwy wiatr, ale też sporo słońca i na szczęście bez deszczu – tak wyglądały warunki podczas drugiej rundy zawodów zamykających sezon golfowy 2007. Turniej niezwykle ważny bo ostatecznie rozstrzygnie komu przypadną tytuły najlepszej zawodniczki i najlepszego golfisty 2007 roku. Kto ma największe szanse? Wśród mężczyzn – nadal Michał Kasprowicz, choć w sobotę nie był już najlepszy. Drugiego dnia Dell PZG Masters pogorszył swój wynik z poprzedniej rundy o 8 uderzeń i spadł w klasyfikacji mężczyzn na miejsce trzecie. Po pierwszych dziewięciu dołkach nic nie zapowiadało takiego przebiegu zdarzeń – skończył je tylko jednym uderzeniem więcej niż w piątek (39). Na drugiej połówce zamiast dwóch birdie – tak jak to było w I rundzie – zagrał dwa double bogey oraz trzy razy jedno uderzenie powyżej par i zamknął drugą dziewiątkę 43 uderzeniami, ostatecznie wpisując na karcie wyników 82 uderzenia. Jednak spadek na miejsce 4. w klasyfikacji ogólnej nie jest tym, który odbiera mu szansę na tytuł najlepszego golfisty roku.

Pozycję lidera w turnieju przejął młody zawodnik z wrocławskiego Klubu Golfowego Toya, Tomasz Pulsakowski. Mimo gorszego – o dwa uderzenia – wyniku niż w I rundzie, 15-latek wspiął się na szczyt. Jego wynik po dwóch dniach to 154 uderzenia (76, 78). W sobotę ponownie najwięcej problemów sprawiły mu dołki 13-17. Drugą dziewiątkę zagrał niemal identycznie jak podczas I rundy. Zaczął od trzech par z rzędu, a na 18-tce znowu wbił birdie. Jednak dwa double bogey i jeden bogey odpowiednio na dołkach nr 17, 15 i 13 sprawiły, że nie udało mu się poprawić wyniku z I rundy.

Jedynie jedno uderzenie od lidera dzieli Martynę Mierzwę oraz Maksymiliana Sałudę. Martyna dzięki rewelacyjnemu wynikowi – 73 uderzenia (jedno powyżej par) wspięła się o 7 oczek i po dwóch dniach zajmuje drugą pozycję we wspólnej klasyfikacji mężczyzn i kobiet. Natomiast Maksymilian dzięki równej i konsekwentnej grze (78 uderzeń w II rundzie) utrzymał drugą pozycję i cały czas ma ogromną szansę wygrania turnieju. Trzeba jednak zaznaczyć, że nawet jeśli wygra, to nie ma raczej szans w walce o zwycięstwo w Dell Polskim Rankingu Golfowym – ma zbyt mało punktów (1992) i zajmuje tam dopiero 19. lokatę. W dalszym ciągu największą szansę na tytuł najlepszego golfisty sezonu ma Michał Kasprowicz. Tak może stać się nawet jeśli nie wygra Dell PZG Masters, a to za sprawą nienajlepszych wyników obecnego lidera rankingu, Łukasza Wilka. Wilk po dwóch dniach rywalizacji jest siódmy (165 uderzeń) i do lidera traci 11 uderzeń, do Kasprowicza dziewięć. Oczywiście „namieszać” może jeszcze nastolatek z Wrocławia. Jeśli w finale Tomek Pulsakowski grać będzie tak dobrze jak w pierwszych dwóch rundach, prawdopodobnie wygra turniej. Czy to wystarczy, by z 6. pozycji w Dell PRG 2007 awansował na pierwsze miejsce? Tak, ale żeby tak się stało, Michał Kasprowicz musi zakończyć turniej najwyżej na siódmym miejscu, a Łukasz Wilk na jedenastym. Wysokich lokat nie mogą też zająć Piotr Robełek i Timothy Hyland. Robełek jest daleko – na miejscu 23., ale Hyland nadal walczy o miejsce w pierwszej dziesiątce – po II rundach jest siódmy wśród mężczyzn.

Wśród pań Martyna Mierzwa nie ma sobie równych. Drugiego dnia uzyskała najlepszy wynik turnieju Dell PZG Masters i prowadzi aż 32 uderzeniami nad drugą najlepszą golfistką zawodów, Ewą Geritz. Trzecia jest Dorota Mida. Liderka Dell Polskiego Rankingu Golfowego – Dorota Jankowska – jest dopiero szósta i oznacza to, że prawdopodobnie straci prowadzenie w rankingu. W takiej sytuacji tytuł najlepszej golfistki trafi w tym roku w ręce Ewy Geritz.

Zobacz pełną listę wyników

Po dwóch dniach rywalizacji w Dell PZG Masters wprowadzono Cut. Do rundy finałowej przeszło 60 najlepszych mężczyzn i 12 kobiet z najlepszymi wynikami.