Golf jest piękny!

18 czerwca 2007

W sobotę, 16 czerwca na polu Mazury Golf & Country Club odbył się pierwszy kobiecy turniej golfowy Dr Irena Eris Ladies Golf Cup. Zawody rozgrywane był w kilku kategoriach, z licznymi konkursami dodatkowymi. W kategorii głównej – Stableford – rozgrywanej z uwzględnieniem ¾ handicapu, zwyciężyła Dorota Mida, która uzyskała 33 punkty.

O wyłonieniu drugiego i trzeciego miejsca rozstrzygnąć musiał countback, ponieważ kolejne trzy zawodniczki uzyskały po 29 punktów. Zwycięsko z tych podsumowań wyszła Ewa Geritz, przed Ewą Grajkowską i Elą Łazowską.

W klasyfikacji strokeplay brutto byliśmy świadkiem sporej niespodzianki, ponieważ murowana faworytka – Martyna Mierzwa, zdobyła dopiero drugą pozycję, po nieudanej rundzie (87 uderzeń). Słabszą formę koleżanki wykorzystała Dorota Mida, która zagrała o jedno uderzenie mniej. Trzecie miejsce zajęła Ewa Geritz, która zawody zakończyła z czterema uderzeniami straty do liderki.

Ponieważ turniej został objęty patronatem Polskiego Związku Golfa, jego rezultaty w klasyfikacji strokeplay brutto liczą się do Dell Polskiego Rankingu Golfowego.

Turniej rozgrywany był dodatkowo w dwóch kategoriach handicapowych 0-20 i 20,1-36 w formacie Stableford Netto. Uwzględniany był tutaj pełny handicap. W pierwszej kategorii zwyciężyła Dorota Mida (35), przed Ewą Geritz (33) i Joanną Meronk (29). W drugiej kategorii wygrała Kasia Wielgus (37), przed Ewą Grajkowską (36) i Elą Łazowską (34).

Na turnieju obecna była Irena Eris wraz z mężem Henrykiem Orfingerem a także Małgorzata Niemen i Ilona Felicjańska.

Podczas trwania turnieju dla licznej rzeszy gości i osób towarzyszących zawodniczkom odbyła się Klinika Golfa, po której odbyły się konkursy : Longest Drive i Target Golf, rozgrywane w kategoriach kobiet i mężczyzn.

Wśród pań, najdłuższym uderzeniem popisała się Iza Skrzyp, która szóstką iron posłała piłkę na odległość 140 metrów. Druga była Michalina Barzycka (110), przed Anną Wiecka (100). W konkursie na uderzenie najbliżej dołka, fantastycznym wynikiem popisała się Ania Gładkowska, której piłka wylądowała równy metr od flagi. Druga była Iza Skrzyp (6,75m), a trzecia Ewa Wojciechowska (7m).

Po turnieju głównym odbył się zmasowany atak na przepiękny zegarek Maurice Lacroix, który miał trafić na rękę osoby, której uda się trafić hole-in-one na dołku dziewiętnastym. Swojego szczęścia mogli spróbować wszyscy: zawodniczki turnieju głównego, uczestnicy klinik golfa, oraz osoby towarzyszące. Niestety taki radosny zbieg okoliczności nie miał miejsca i wart około osiemdziesięciu tysięcy złotych zegarek pozostał u sponsora nagrody.

Turniej nie był jedyną atrakcją tego przedsięwzięcia, przyjemności zostały rozłożone na cały weekend.

Na miłośniczki golfa czekał Hotel SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie oraz Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris. Dzięki temu, wydarzenie to było kompleksową ofertą, w skład której weszły zmagania sportowe na polu golfowym oraz holistyczna troska o samopoczucie fizyczne i psychiczne w atmosferze pełnej harmonii, komfortu i pielęgnacji w luksusowych warunkach.

Turniej zgromadził prawie 70 uczestniczek. Panie walczyły m.in. o wyjazd na turniej golfowy Deutsche Banku do Hamburga, specjalnie przygotowane puchary od W. Kruka oraz nagrody Audi Rowiński –Wajdemajer, Decolor, Decorador, Chervo, Otard, Nespresso oraz Dilmah. Ceremonię rozdania nagród prowadziła Katarzyna Dowbór.

Więcej informacji na stronie: www.DrIrenaErisGolf.com