Mistrzostwa Klubów

9 października 2006

W ostatni weekend na czterech polach partnerskich PZG odbyły się turnieje, w których wyłoniono Mistrzów Klubów. Część z tych turniejów zaliczana była do Cisco Polskiego Rankingu Golfowego 2006. Zawodnicy mieli więc ostatnią możliwość awansowania w rankingu i co za tym idzie zakwalifikowania się do TUI PZG Masters – zawodów podsumowujących cykl TUI Turniejów Mistrzowskich PZG.

Na podwarszawskim polu o mistrzostwo First Warsaw Golf & Country Club w Rajszewie przez dwa dni walczyło 80 graczy. Turniej rozgrywano z przyjaźnie ustawionych białych tees, w jesiennej scenerii, ale przy pięknym słońcu i ciepłej aurze, choć jak się później okazało nie przełożyło się to na poziom gry. Szczególnie pierwszego dnia wyniki były bardzo słabe. Ponad 60% uczestników uzyskało wynik powyżej 100 uderzeń, nikomu natomiast nie udało się zagrać poniżej 80-tki.

Drugiego dnia sytuacja wyraźnie się poprawiła i kilku zawodników uzyskało bardzo przyzwoite wyniki. Michał Poniż zagrał 73 uderzenia brutto, co ostatecznie dało mu wynik 157, tytuł Mistrza Klubu FWG&CC 2006 oraz 400 punktów do Cisco PRG. Niestety zdobyte punkty niczego nie zmieniły w jego pozycji rankingowej – ma już bowiem na swoim koncie pięć lepszych wyników. Należy jednak wspomnieć, że wygrał on też klasyfikację netto w grupie hcp 0-11,4 (147).

Tytuł wicemistrza klubu wywalczył Andrzej Jesionek, po dwóch dniach zawodów uzyskując wynik 162 uderzenia. Identyczny rezultat osiągnął Piotr Robełek, jednak gorzej wypadł podczas rundy finałowej i musiał zająć najniższy stopień podium.

W grupie handicapowej 11,5-18,4 najlepszy był Piotr Puzio – 151 uderzeń netto. W grupie hcp 18,5-25,4 triumfowała Bożena Szalbot z wynikiem 158 netto, a w ostatniej grupie hcp 25,5-36,0 wygrał Andrzej Nojszewski. Puchar Kapitana FWG&CC otrzymał Michał Poniż. W dodatkowej klasyfikacji na najmniejszą ilość puttów, zwyciężył Timothy Hyland – na greenach wykonał 51 uderzeń.

W Otwartych Mistrzostwach klubu Rosa Private Golf Club, rozgrywanych jako VI Mistrzostwa Częstochowy, udział wzięło 65 zawodników i tu także wyniki nie zachwyciły. Pierwszego dnia najlepiej spisał się Andrew Dowds – 18 dołków pokonał 84 uderzeniami. Zaraz za nim (z jednym uderzeniem więcej) uplasowali się Łukasz Wilk i Marek Gaik. Poniżej 90 uderzeń zagrało jeszcze trzech graczy: Ronald Binkowski (86) oraz Marek Grunt i Cezary Hermanowski (po 88 uderzeń).

Następnego dnia ponownie najlepiej zagrał Andrew Dowds – poprawiając swój wynik z poprzedniej rundy o 3 uderzenia. Rywalizację zakończył z 165 uderzeniami, co dało mu tytuł Mistrza Częstochowy i pierwsze w tym sezonie punkty (400pkt.) do klasyfikacji Cisco PRG. Wicemistrzem został, grający w obu rundach identyczną liczbę uderzeń (85), Łukasz Wilk.   Na trzecim miejscu niespodziewanie znalazł się Konrad Stępień. Niespodziewanie, bo pierwszego dnia znalazł się w grupie zawodników z wynikiem powyżej 90 uderzeń (92). Jednak w drugiej rundzie uzyskał najlepszy wynik w całym turnieju – w porównaniu z pierwszym dniem wykonał 12 uderzeń mniej (80). 172 uderzenia, a więc trzecie miejsce w Otwartych Mistrzostwach Rosa Private Golf Club przyniosło mu 324 punkty i awans w rankingu.
Drugi najlepszy gracz pierwszej rundy – Marek Gaik zakończył turniej na 4. pozycji z wynikiem 178 uderzeń.

Kolejna grupa zawodników o otwarte mistrzostwo klubu (tym razem Kraków Valley Golf & Country Club) walczyła w Paczółtowicach. Turniej zgromadził 42 golfistów, a więc zgodnie z regulaminem Cisco Polskiego Rankingu Golfowego, który mówi o minimum 50 uczestnikach, nie może być wliczany do rankingu. Odnotować należy jednak, że Mistrzem Kraków Valley został bardzo zdolny junior – Michał Wacławek.

Swój pierwszy turniej o Mistrzostwo Klubu (tylko dla swoich członków) miał Toya Golf & Country Club Wrocław. W zawodach zwyciężył Michał Kasprowicz. Trafił on birdie putt z 10 metrów na ostatnim dołku i jednym uderzeniem pokonał Mateusza Dziąsko, którego putt na remis minął dołek o milimetry. Trzecie miejsce ze stratą dwóch uderzeń zajął lider po pierwszej rundzie – Tomasz Pulsakowski. Musiał zadowolić się tytułem najlepszego juniora.
Wśród kobiet (brutto) najlepiej poradziła sobie Beata Szmidt, kończąc dwudniowe zmagania na 42. miejscu w ogólnej klasyfikacji, z wynikiem 210 uderzeń.

W dodatkowych konkursach triumfowali: Ryszard Sobiesiak (Longest Driver) oraz Jacek Gąsiorowski (Najbliżej dołka).

W kategoriach netto zwyciężyli:
Juniorzy netto – Mateusz Gradecki,
Kobiety netto – Ewa Mokrzycka,
Mężczyźni netto – Grzegorz Pluskota.