Otwarte Dni Golfa – dobre efekty pomimo deszczowej pogody!

28 maja 2013

Wbrew niekorzystnej pogodzie w miniony weekend przeszło półtora tysiąca osób po raz pierwszy zetknęło się z golfem. Na blisko 50 obiektach w całej Polsce, w ramach Otwartych Dni Golfa, można było skorzystać z bezpłatnych lekcji gry oraz uczestniczyć w wielu innych atrakcjach. Ci, którzy mimo deszczu i wiatru, przyjechali na pola chętnie deklarowali ponowną wizytę.

Golfowa stolica
W ubiegłym roku rekordową liczbę uczestników odnotował Golf Parks Poland. W tym roku wilanowski klub przez weekend odwiedziło około 250 osób.
- To połowa ubiegłorocznej liczby, ale jesteśmy zadowoleni, bowiem tym razem przyszły osoby rzeczywiście zainteresowane rozpoczęciem przygody z golfem. 95 procent z nich zostawiło nam swoje dane, abyśmy informowali ich o kursach na ZK i innych wydarzeniach – powiedziała Monika Kołowrotna, dyrektor zarządzający obiektem.

Mieszkańcy Mazowsza mogli również odwiedzić 18-dołkowe pola. W niedzielę do Sobienie Królewskie Golf & Country Club przyjechało około stu osób. Obejrzeli pokazy gry w wykonaniu zawodowców, a dalej uczestniczyli w dwugodzinnych zajęciach. W jednej z akademii nowicjuszom różne rodzaje uderzeń prezentował były hokeista Mariusz Czerkawski.

Z możliwość treningu w klubie Lisia Polana w Pomiechówku skorzystało blisko 50 osób, głównie rodzin z dziećmi.  Nieco mniej przyjechało do First Warsaw Golf & Country Club w Rajszewie.

W Golf Park Józefów zaplanowana na sobotni wieczór akademia golfa zakończyła się… wspólnym oglądaniem meczu. W niedzielę w lekcjach na tym obiekcie uczestniczyło kilkanaście osób, z czego kilka od razu zapisało się na kurs na Zieloną Kartę.

Deszcze niestraszny w Łodzi
W deszczową sobotę niewiele osób dotarło na pabianicki obiekt A&A, natomiast w niedzielę w lekcjach golfa i wycieczce po polu wzięło udział prawie stu nowicjuszy, którzy otrzymali zniżkowe karnety na kurs.

Natomiast 1-szy Łódzki Klub Golfowy odwiedziło w niedzielę około 50 osób.

W Lubuskim ponownie zagrają
Zła pogoda nie odstraszyła nowicjuszy, którzy zaplanowali wizytę na Kalinowych Polach.
- Auro pechowa, ale mimo tego przyjechało do nas 120 osób, zachęconych głownie promocją w mediach i plakatami, które rozwieszaliśmy w okolicy. Po dwugodzinnym przeszkoleniu każdy mógł spróbować gry na 6-dołkowym polu, a po okrzykach „fore” wiedziałem, że przynajmniej nauka zasad bezpieczeństwa została utrwalona  – mówił z uśmiechem menedżer obiektu Marek Sokołowski.

Jak dodał pozytywny efekt akcji zmobilizował przedstawicieli pola do organizacji otwartych dni raz w miesiącu, w wybrane soboty sezonu.
W Gorzowie Wielkopolskim, gdzie powstało pierwsze w Polsce publiczne pole o nazwie Zawarcie, przez całą sobotę lało, więc przyszły jedynie trzy osoby. Przedstawiciele obiektu jednak nie załamują rąk i zapowiadają, że podczas oficjalnego otwarcia 8 czerwca każdy chętny będzie mógł ponownie skorzystać z bezpłatnych zajęć. O tyle wyjątkowych, że poza instruktorem w akademii weźmie udział również znany aktor i prezenter Piotr Gąsowski.

Z wiadrami i medalami na Śląsku

Blisko 80 osób wzięło udział w bezpłatnych szkoleniach w Śląskim Klubie Golfowy.
- Instruktorzy mieli pełne ręce roboty. W maszynie wydającej piłki drivingowe kilkakrotnie omal ich nie zabrakło i adepci golfa musieli samodzielnie zbierać piłki do wiaderek. Nasi goście bawili się przy tym świetnie, a radość towarzyszyła również podczas rozdania nowicjuszom medali za wygrane konkursy – opowiadał menedżer Zbigniew Górecki.

Dolnośląskie – grali mimo zimna
Mieszkańcy województwa dolnośląskiego mieli okazję odwiedzić aż dwa 18-dołkowe pola mistrzowskie, a także mniejsze obiekty.
Na Toya Golf & Country Club Wrocław przez całą niedzielę przyszło około 200 osób. Mniej, bo 40 osób wzięło udział w Dniu Golfa w Gradi Golf Club, ale wszyscy skorzystali z akademii gry. W czasie około 90 minut spróbowali podstawowych rodzajów uderzeń, poznali cały obiekt i uzyskali odpowiedzi na zadane pytania.

W zimną niedzielę 10 chętnych spróbowania, czym jest golf przyszło do Parku Grabiszyńskiego, gdzie instruktorzy City Golf Wrocław prowadzili lekcje.
Jeszcze mniej osób odwiedziło górski Chopin Golf / Golf Spa Szczytna koło Polanicy Zdroju, ale menedżer obiektu Agnieszka Lemańska była zadowolona.
- Możemy poszczycić się pięcioma nowymi golfistami z rejonu Kotliny Kłodzkiej. Niby nie dużo, a jednak dla nas każdy nowy gracz to ważna persona. Nasza akcja była połączeniem projektu Euroglacensis i w ten sposób w sobotę 18 osób uczestniczyło w zajęciach polsko-czeskich na polu KG Symbioza Nebeska Rybne, a w niedzielę lekcje odbywały się u nas. Zimnica, deszcz i silny wiatr to wyzwanie tylko dla orłów, ale takich w Szczytnej mamy – mówiła Lemańska.

Zadowolony Kraków
80 osób przyjechało w niedzielę do Kraków Valley Golf & Country Club w Paczółtowicach. Jak informował menedżer Grzegorz Mądry, większość z nich była pierwsza raz na polu golfowym, a wizyta tak się spodobała, że część gości od razu zapisała się na kurs gry.
- Dla nas to wielki sukces, a akcja ma tak pozytywny oddźwięk, że planujemy ponowić otwarte dni pod koniec czerwca, tak by rodziny mogły rozpocząć wakacje na naszym polu golfowym – powiedział.

Zadowolona była również Lilianna Kula, menedżer  Royal Kraków Golf & Country Club, ponieważ na pole w Ochmanowie przyjechały osoby rzeczywiście zainteresowane tym sportem.

- Beznadziejna pogoda nie odstraszyła kilkudziesięciu chętnych. A nam nie chodzi wcale o to, by przyjechały setki, które nigdy więcej nie sięgną po kij. Lepiej mieć kilkanaście, ale rzeczywiście zainteresowanych nauką gry w golfa. I tak w tym roku było – oceniła.

Warmińsko-Mazurskie
Na pole Sand Valley Golf & Country Club w Pasłęku przyjechało jakieś 120 osób. Choć klub spodziewał się 300 gości to jego menedżer zauważył plusy mniejszej frekwencji.
- Zarówno pogoda, jak i odbywające się w weekend komunie, zmniejszyły liczbę odwiedzin. Jednak to spowodowało, że z wieloma osobami trenerzy mogli pracować indywidualnie, więc chętni dostali naprawdę dobre przeszkolenie golfowe – powiedział Paweł Osiak.

Około 20 osób wzięło udział w zajęciach na podolsztyńskim polu Mazury Golf & Country Club w Naterkach. Uczestnicy przejawiali spore zainteresowanie dalszymi możliwościami szkoleń golfowych dla dzieci i dorosłych.

Mimo padającego deszczu kilku śmiałków chętnych do bliższego poznania golfa zjawiło się w Głęboczek Vine Resort & SPA, gdzie powstała niewielka inwestycja golfowa. Ponieważ aura nie dopisała, zwłaszcza podczas pierwszego dnia, frekwencja nie była zbyt duża (niespełna 10 osób), ale drugi dzień rozpoczął się wspaniałą pogodą oraz… poranną rozgrzewką. Ćwiczący doskonalili poznane dzień wcześniej elementy oraz poznali podstawy gry długiej na rozstawionych na polanie siatkach. Na zakończenie został rozegrany mini turniej.

Sportowo na Pomorzu
Przez całą niedzielę w Tokary Golf Club kilkadziesiąt osób uczestniczyło w nauce podstawowych technik golfowych na 3-dołkowej akademii. Chętni otrzymali także… bezpłatny instruktaż jazdy konnej oraz skrócone lekcje gry w tenisa.
Grupka chętnych odwiedziła także Sierra Golf Club oraz Postołowo Golf.

Driving range Zajączkowo odwiedziło około 30 osób, z czego sześć od razu zapisało się na kurs na  Zielona Kartę.

- Pomimo niesprzyjającej pogody i trwającej obok budowy hotelu dni golfa wyszły bardzo dobrze. Na podstawie obserwacji tego wydarzenia w tym i poprzednim roku szacuję, że dzięki takim imprezom golf zyskuje grupę zwolenników, z której jakieś 20 procent przychodzi na kursy gry. Warto zastanowić się nad jeszcze jednym dniem otwartym może pod koniec sierpnia – zastanawiał się Cezary Kurdej z Golf Club Zajączkowo.

W Wielkopolsce
Dużym zainteresowaniem cieszył się golf w hotelu Remes w Opalenicy. Z możliwości darmowej gry skorzystało 90 osób, a wśród nich byli stali bywalcy obiektu, nowe osoby, a także goście hotelowi.

Ponieważ w sobotę padało to driving range w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym Wityng odwiedziło kilkanaście osób. Jednak jak poinformowali przedstawiciele Konińskiego Klubu Golfowego zainteresowaniem cieszył się niedzielny turniej Radia Planeta, a nowicjusze chętnie kibicowali doświadczonym golfistom.

Pogoda zniechęcała w Zachodniopomorskim
Przygnębieni byli pracownicy szczecińskiego Binowo Golf Club, bowiem sztab pracowników i klubowiczów w stanie gotowości oczekiwał na golfowych nowicjuszy, których pogoda skutecznie zniechęciła do wychodzenia z domów.

Paskudna pogoda odstraszyła również mieszkańców Międzyzdrojów i na pole Amber Baltic Golf Club przyjechało jedynie kilkunastu zdeterminowanych do nauki gry.

Pomimo ulewnego deszczu i wiatru 20 osób, głównie rodziców z dziećmi przyjechało w sobotę do Modrego Lasu, gdzie poza bezpłatnymi lekcjami czekały na nich drobne upominki i medale. W niedzielę kolejna grupa chętnych odwiedziła pole w Choszcznie, co dyrektor  Stewart Snedden uznał za sukces.

Powtórzą akcję w Lublinie
Choć w Lublinie zacinał deszcz to do Wierzchowisk przyjechało 60 osób. Odbyły się trzy akademie gry w golfa, które cieszyły się takim zainteresowaniem uczestników, że klub chce powtórzyć akcję w wymierzę lokalnym.

Dyskusje golfowe w Bydgoszczy
Na nowo otwartym driving range w Myślęcinku koło Bydgoszczy frekwencja ze względu na pogodę nie dopisała i nowe maty zostały przetestowane tylko  przez najbardziej wytrwałych członków Bydgoskiego Klubu Golfa, którzy po krótkim treningu już w domku klubowym dyskutowali o dalszych planach z rozwojem golfa w Bydgoszczy.

- Hasło Polska gra w golfa można było zmienić na Cała Polska ma otwarty parasol. W pierwszym dniu cały dzień równo lało się z nieba i niestety mimo wcześniejszych deklaracji przybycia tłumy nie dotarły. Drugiego dnia również tylko nieliczni zaufali wychodzącemu od czasu do czasu słońcu i kilkadziesiąt osób miało okazję poznać podstawy golfa i zrobić pierwszy golfowy krok – opowiadał prezes Waldemar Badowski.

Otwarte Dni Golfa były kulminacją organizowanej przez portal Sport.pl we współpracy z Polskim Związkiem Golfa akcji Polska Gra w Golfa, której partnerami były firmy Citi Handlowy, BMW i Lotos. Partnerem szkoleniowym akcji było PGA Polska.

Szacuje się, że w zeszłym roku, podczas premierowej edycji Ogólnopolskiego Dnia Golfa ponad trzy tysiące osób po raz pierwszy zetknęło się z golfem. Do promocyjnej akcji przystąpiło wtedy 47 obiektów w całym kraju, najwięcej w województwach dolnośląskim, mazowieckim i pomorskim.